Kiedy zaczynałam pracę w szkole specjalnej oraz współpracę z uczniami ze spektrum autyzmu, szybko odkryłam, że jednym z najważniejszych narzędzi w mojej klasie nie jest ani tablica interaktywna, ani kolorowe pomoce dydaktyczne… tylko plan dnia, który w rzeczywistości szkolnej jest niczym innym jak wizualnie dostosowanym do potrzeb uczniów planem lekcji.